Historia

XXVI Ogólnopolski i XL Wojewódzki

Przegląd Dziecięcej i Młodzieżowej Twórczości Literackiej LIPA 2022

pod patronatem Prezydenta Miasta Bielska-BIałej

Historia Ogólnopolskiego Przeglądu Dziecięcej i Młodzieżowej Twórczości Literackiej LIPA

            W tym roku w Bielsku-Białej odbędzie się XXVI Ogólnopolski i XL Wojewódzki Przegląd Dziecięcej i Młodzieżowej Twórczości Literackiej „Lipa 2022”, któremu patronuje Prezydent Miasta Bielska-Białej.

Pomysł zorganizowania przeglądu literackiego pod nazwą „Lipa” zrodził się niemal 40 lat temu. Jego autorami byli poeta, dziennikarz i instruktor szkółki literackiej działającej wtedy w klubie osiedlowym „Złote Łany” Jan Picheta oraz ówczesna kierowniczka tego klubu, a obecnie dyrektorka Spółdzielczego Centrum Kultury “Best”, głównego organizatora „Lipy”, animatorka kultury Irena Edelman. Pierwszy finał przeglądu odbył się 4 czerwca 1983 r. w nieistniejącym już klubie osiedlowym „Złote Łany”. Gościem honorowym imprezy i „duchowym ojcem „Lipy” był znany etyk i prakseolog, prof. Polskiej Akademii Nauk Jarosław Rudniański.

Od początku celem przeglądu było przygotowanie dzieci i młodzieży do aktywnego uczestnictwa w kulturze, wykazanie zasady równych szans dla uczestników z małych miejscowości i ośrodków wojewódzkich, tworzenie warunków do rozwijania aktywności twórczej, doskonalenie umiejętności pisania różnych form literackich w czasie warsztatów twórczych prowadzonych przez jurorów, promocja laureatów poprzez druk nagrodzonych utworów w katalogu i cykliczną prezentację tekstów w lokalnych mediach oraz zainteresowanie dorosłych ekspresją literacką dzieci i młodzieży.

Początki nie zapowiadały takiego zainteresowania, jakim cieszy się „Lipa” od wielu lat. Przegląd zaczynaliśmy z ponad 100 uczestnikami i kilkudziesięciostronicowym katalogiem z tekstami 45 laureatów. W pierwszych przeglądach brali udział uczniowie ze szkół podstawowych ówczesnego województwa bielskiego. Po kilku latach dołączyli do nich uczniowie szkół średnich z tegoż województwa. Przez parę lat organizowaliśmy także zamknięty konkurs dla „weteranów” przeglądu – laureatów „Lipy” – absolwentów szkół średnich, aby podtrzymać ich twórczą aktywność (nb. w ubiegłym roku wróciliśmy do tej sprawdzonej już formuły i mamy zamiar kontynuować ją w roku bieżącym).

W 1997 r. po raz pierwszy „Lipa” miała charakter ogólnopolski; zawdzięczamy to prof.  Uniwersytetu Warszawskiego Joannie Papuzińskiej, która rekomendowała nas w Ministerstwie Kultury i Sztuki, dzięki czemu przez 13 lat byliśmy wspierani finansowo przez to ministerstwo.

Z roku na rok nadsyłano coraz więcej prac. „Lipa” przyjęła się w środowisku; dzieci i młodzież zaakceptowały formę przeglądu i udowodniły swoim uczestnictwem, że jest im potrzebny. Już w latach 80. ilość uczestników przybrała nieprzewidziane przez nas rozmiary. Średnio od 400 do 700 osób nadsyłało od 1200 do 2000 utworów lirycznych, prozatorskich i dramatycznych, a bywały lata, że nawet 800 osób brało udział w naszym przeglądzie. W roku ubiegłym zgłosiło się do nas 550 młodych literatów, którzy przesłali 1311 utworów.

Wśród nadsyłanych tekstów wyszukiwaliśmy prace, które warte były pokazania. Nagradzaliśmy za świeżość spojrzenia na świat, za liryczną wrażliwość, za oryginalną poetykę i wyobraźnię, dobry warsztat literacki itd. Próbowaliśmy w każdym, w miarę dobrym utworze zauważyć jego najlepszą stronę. Okazją do dalszych poszukiwań były – prowadzone od początku przez wybitnych krytyków, poetów i pisarzy – warsztaty literackie oraz panele dyskusyjne, które zawsze odbywają się podczas jesiennego finału „Lipy”.

Jurorami przeglądu lub gośćmi honorowymi imprezy byli m.in. Ernest Bryll, Anna Janko, Piotr Matywiecki, Krystyna Miłobędzka-Falkiewicz, Marek Mlicki, Tadeusz Mocarski, Mieczysław Słonina, Michał Zabłocki i nieżyjący już Tadeusz Olszewski, Tadeusz Śliwiak, ks. prof. Józef Tischner i Tadeusz Żółciński. Spotkania z nimi były dla laureatów okazją nie tylko do wysłuchania rad, ale również do podzielenia się swoimi spostrzeżeniami i refleksjami. Od lat jury pracuje w stałym składzie: Tomasz Jastrun (przewodniczący), Jan Picheta, Juliusz Wątroba oraz ja niżej podpisana. Każdemu podsumowaniu towarzyszył koncert poezji w wykonaniu gwiazd, m.in.: Michała Bajora, Józefa Brody i jego syna Joszki, śp. Jacka Kaczmarskiego, Janusza Radka, Beaty Rybotyckiej, Anety Ryncarz, Andrzeja Sikorowskiego, Starego Dobrego Małżeństwa, Grzegorza Turnaua, Jacka Wójcickiego, zespołu Raz Dwa Trzy i w ostatnich latach Czesława Mozila.

Od ponad ćwierćwiecza w podsumowaniu przeglądu uczestniczy 100 laureatów wyłonionych przez jury oraz zaproszeni goście, poloniści, rodzice i opiekunowie, przedstawiciele mediów – ogółem około 200 osób.

Współpraca z panią profesor Joanną Papuzińską w pierwszych latach i obecnie z Tomaszem Jastrunem i innymi jurorami była i jest gwarancją wysokiego poziomu naszego przeglądu. Z założenia nie chcemy z literatury robić wyścigów czy zawodów sportowych, dlatego nie przyznajemy nagród głównych i wyróżnień, lecz sto nagród równorzędnych. Każda ze 100 nagrodzonych osób otrzymuje „lipowy” katalog z własnym utworem, a ponadto nagrody książkowe z indywidualnymi dedykacjami autorstwa jurorów. Wręczaniu nagród towarzyszy od pierwszej „Lipy” ekscytująca muzyka pianisty i kompozytora Janusza Kohuta. Wszystko to tworzy atmosferę literackiego święta. Jest to możliwe dzięki dofinansowaniu przez naszego patrona Prezydenta Miasta Bielska-Białej, a także Spółdzielnię Mieszkaniową  „Złote Łany” – organizatora „Lipy” – oraz przez naszych stałych sponsorów: Aqua S.A. i Therma S.A.

Przez dwadzieścia pięć lat przeglądu ogólnopolskiego młodzi literaci nadsyłali swe prace z wszystkich województw polskich, zarówno z dużych aglomeracji, tj. Warszawy, Białegostoku, Bielska-Białej, Koszalina, Krakowa, Lublina, Łodzi, Gorzowa Wielkopolskiego, Katowic, Radomia, Rybnika,  Szczecina, Trójmiasta, Tych czy Wrocławia, jak i z małych miejscowości – m.in. Chełmka, Hanuska, Jasła, Łosic, Międzyrzeca Podlaskiego, Międzyrzecza (w Lubuskiem), Międzyrzecza (k. Bielska-Białej), Namyślina, Radomska, Radzionkowa, Siedlec, Skwierzyny, Suchedniowa, Supraśla, Twardogóry, Unisławia Pomorskiego, Wadowic, Wejherowa, Więcborka, Witnicy, Wrzeszczyny, Wschowy czy Zakopanego.

Doczekaliśmy się kilku prac studenckich na temat naszej imprezy, otrzymaliśmy nagrody i wyróżnienia z Ministerstwa Kultury i Sztuki, ale najważniejsze jest to, że coraz więcej laureatów „Lipy” wydaje własne tomiki. Laureatkami pierwszej „Lipy” były m. in. znana aktorka Starego Teatru w Krakowie Ewa Kaim oraz autorka tekstów do musicali, poetka i tłumaczka, bielszczanka Aleksandra Chrystowska-O’Shea. W naszym przeglądzie wielokrotnie nagradzani byli: prof. biologii molekularnej i bioinformatyki w uniwersytetach w Warszawie i Poznaniu, poeta Janusz Bujnicki, neurobiolog, badaczka ośrodków ciekawości w mózgach myszy i człowieka w University College w Londynie, poetka i tłumaczka Julia Dziubek z Bielska-Białej, scenografka, b. aktorka Teatru Polskiego w Bielsku-Białej, a obecnie warszawska pisarka Edyta Duda-Olechowska, krakowski pisarz Aksan Sadik Ridha Hassan, powieściopisarka Izabela Jagosz z Wadowic, pisarz, żeglarz i lotnik Jerzy Kąkol z San Diego w Kalifornii, warszawski dziennikarz Marcin Kozłowski, krakowski artysta plastyk Wojciech Książek, historyk sztuki, pisarz i wydawca książek o sztuce, autor wystaw plastycznych w Nowym Jorku Maurycy Kulak z Londynu, krakowski poeta Mariusz Kusion, autorka kilku tomów wierszy Antonina Lisiecka z Inowrocławia, znany dziennikarz „Szkła Kontaktowego” TVN Grzegorz Markowski, doktor nauk społecznych w zakresie pedagogiki, filolog klasyczny, adiunkt w Akademii Techniczno-Humanistycznej w Bielsku-Białej Agnieszka Michalkiewicz-Gorol, żurnalistka Dziennika Polskiego, poetka Małgorzata Mrowiec, prof. Wydziału Zarządzania i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Jagiellońskiego Marta Najda-Janoszka, prozaik, filolog Gracjan Pająk z Bielska-Białej, prozaik, dyrektor Instytutu Slawistyki Zachodniej i Południowej Uniwersytetu Warszawskiego, prof. Patrycjusz Pająk, dramaturg, prozaik i reporter, autor głośnej książki „Kołchoz im. Adama Mickiewicza” i sztuk teatralnych, laureat głównej Gdyńskiej Nagrody Dramaturgicznej w 2013 r. Artur Pałyga, b. kierowniczka zespołu tańca nowoczesnego w Uniwersytecie Harvarda, a obecnie wykładowca w Uniwersytecie McGilla w Montrealu, historyczka sztuki, dr Anna K. Piotrowska, kierowniczka Zakładu Filologii Angielskiej w Instytucie Nauk Humanistycznych i Społecznych Małopolskiej Uczelni Państwowej im. rtm. W. Pileckiego w Oświęcimiu dr Beata Poważa-Kurko,  artysta plastyk, fotografik i filmowiec, laureat wielu nagród międzynarodowych, mieszkaniec Japonii Sławomir Rumiak, b. piosenkarka Zielonego Szkiełka i autorka tekstów Aneta Ryncarz z Bielska-Białej, autorka książek poetyckich i powieści, laureatka nagrody Fundacji Kościelskich oraz Stanisława Lema Jolanta Stefko z Lipowej, dziennikarka Zwrotu w Republice Czeskiej, prozaiczka Beata Tyrna z Cieszyna, kierowniczka Katedry Teorii i Antropologii Literatury Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie, poetka, prof. Katarzyna Wądolny-Tatar, parokrotny reprezentant młodzieży polskiej podczas sesji Rady Europy, prozaik Jerzy Ziemacki z Warszawy i wielu innych.

 

Oto, co o „Lipie” sądzą znany poeta Tomasz Jastrun, ceniony dramaturg Artur Pałyga oraz uczennica PLSP w Nowym Wiśniczu Julia Żurek:

Lipa to niezwykła, ważna impreza, z niemal czterdziestoletnią tradycją. Ma zasięg ogólnopolski, ale na szczęście nie stosuje miar sportowych – jest aż sto równorzędnych nagród. I tak powinno być tam, gdzie mamy do czynienia z dziećmi, mało odpornymi na porażkę, i ze sztuką – z natury niewymierną. Dzisiaj, gdy znikają literackie pisma, gdy poezja i proza mają coraz mniej miejsca w życiu, a literackie talenty nie mają gdzie się rozwijać, “Lipa” ma ogromne znaczenie. Chodzi bowiem o podtrzymanie literackich tradycji w Polsce. “Lipa” inspiruje i zachęca młodych ludzi do zajmowania się sztuką. Nie przypadkiem w konkursie przeważają dzieci z małych miasteczek, a nawet ze wsi. Pan Bóg bowiem sieje talentami po całej Polsce i nie wybiera miejsc, a tym właśnie dzieciom z małych ośrodków zwykle najtrudniej ocalić własną wrażliwość i swój talent. Spotkanie w Bielsku-Białej daje im nadzieję i siłę. Forma podsumowania przeglądu w Spółdzielczym Centrum Kultury “Best”, uroczyste wręczanie nagród, spotkania, warsztaty literackie, występy artystyczne, w końcu zbiór nagrodzonych utworów – książka, która jest dzieckiem “Lipy”, to wszystko staje się dla młodych ludzi wielką artystyczną przygodą  i często określa na zawsze ich stosunek do świata.

Tomasz Jastrun
przewodniczący jury


Wyrosłem pod tą „Lipą”. Wydaje mi się, że każdy, kto pisze, musi mieć taki czas, kiedy się mobilizuje, taki czas ikonopisania. Każda konfrontacja z innymi piszącymi daje do tego okazję. Każda taka informacja jest pożyteczna, pouczająca i powoduje ruch myśli, wyrywa z ciszy szuflady, choć oczywiście naraża na niebezpieczeństwo odrzucenia. To było bardzo, bardzo ważne, zobaczyć, że mój tekst został wybrany do publikacji i wydrukowany. Nie zgadzam się z opiniami, że jeśli ktoś ma pisać, to będzie pisał bez względu na wszystko. „Lipa” daje poczucie sensu temu całemu pisaniu, wskazuje, co dobre, co złe. Nadaje wartość. Daje dobry początek. Jest przygotowaniem do czegoś, co się ma szanse narodzić.

Artur Pałyga
dramaturg i prozaik
wielokrotny laureat „Lipy” w latach 90. XX wieku


„Lipa” dla mnie nie jest zwykłym konkursem jak inne. Organizatorzy wkładają bowiem mnóstwo miłości w organizację. Sama nie mogłam uwierzyć w to, jak wyjątkowo można się poczuć z pomocą małej, spersonalizowanej notatki na podstawie opowiadania. Wrócę z radością do klubu „Best” na Złotych Łanach już trzeci rok z rzędu, gdyż nasze spotkania w gronie literackim przypominają bardziej spotkanie rodzinne niż rozdanie nagród. Ciepła atmosfera, uśmiechy na twarzach i charyzma organizatorów jeszcze bardziej zmotywowały mnie do pisania, żeby móc znów zobaczyć się z innymi, cudownymi twórcami jak z najlepszą rodziną. Wiele zawdzięczam jurorom. Doceniłam szansę na pisanie do jednego z nich mailów, dzięki którym mogłam bardziej przemyśleć, o czym pisać później czy co wziąć pod uwagę. Dziękuję „Lipie” za wszystko, co udało mi się dzięki niej uzyskać, szczególnie za docenienie mojej twórczości pisarskiej po raz pierwszy w moim życiu.

Julia Żurek
wielokrotna  laureatka „Lipy”
w ostatnich latach